Poprzedni opis książki raczej nie był recenzją, ale streszczeniem. Tym razem postawię na stuprocentową recenzję. Tak więc...
Głównymi bohaterkami książki są dwie nastoletnie dziewczyny i jak to dziewczęta w tym wieku - często rozmawiają o chłopakach. Wspólnie dyskutują o miłości i dochodzą do wniosku, że fajnie byłoby mieć kogoś do kochania. Dokładnie analizują każdego potencjalnego kandydata ;) Co najważniejsze, książka jest bardzo lekka. Czytanie jej to sama przyjemność, choć zdarzyły się nudniejsze momenty, ale strony same mijały niezwykle szybko i można było o takich momentach równie szybko zapomnieć. Ja te 170 stron przeczytałam jednym ciągiem. Pozwoliłam sobie użyczyć opinię jednej z osób, który miały okazję tę pozycję przeczytać i wypowiedzieć się na jej temat:
"Miała swój urok, klimat i wdzięk. To "coś", które powodowało, że człowiek czuł się młody i chciał brać życie za ogon. Taka, o której myśli się z sentymentem...". Myślę, że nie ma sensu wdawać się w szczegóły - najlepiej samemu przekonać się, że książka jest bardzo fajna. Osobiście daję 5/6 :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz